czwartek, 2 lutego 2012

Bebechy skończone część trzecia!

Teraz parę fotek zapełnionej płytki:


Matma w tle, jejeje

Kondensatory filtrujące na 450V
Potrzebowałem opornika 470 ohm na 10 watów, a w skljepie takich nie mieli, ale od czego jest fizyka z gimnazjum! Dałem po prostu w to miejsce dwa oporniki 1k na 5w równolegle i tym samym otrzymałem opornik 500 ohm na 10 watt!

preamp

 Ogólnie to polecam turretboardy, genialnie się do tego lutuje. Jak widać, nie użyłem żadnych ręcznie robionych, sezonowanych kondensatorów SoZo (ciekawe czy wzięli nazwę od znaczka Jimmiego Page'a z LZ VI, pewnie tak) co to jeden kosztuje uwaga - DOLARA! Lololololololololololol "Ale one lepiej brzmią!"
Haha, nie, nie, w najlepszym Marshallu na świecie nie ma miejsca na audiofilskie brednie.


Tu jest część kabli pod płytką, jest ich więcej, ale to na następnych fociach. Wszystkie kondesatory poza jednym 47uF/63V i jednym 330uF/25V są na co najmniej 400V, a oporniki mają 5, 10, 2, lub 1 watt. Nie było na layoucie napisane jakie mają być te parametry , więc musiałem się zapytać na Freestompie i tak: jeśli budujesz piec to oporniki powinny być co najmniej na 1/2 watta (chyba, że jest napisane inaczej, np. w zasilaczu u mnie musi być 10w), a kondensatory na 400V. Chociaż z tymi kondensatorami to zależy też, no bo u mnie maks napięcie to będzie powiedzmy 360V, ale w jakimś 200 wattowcu jak Marshall Major to pewnie to napięcie będzie ponad 500. Trzeba ogarnąć. Mowa oczy-wiście o lampowych, bo z tranzystorem to tam mało voltów trzeba. Dobra, to na razie tyle o płytce, zara będą ostateczne bebechy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz