niedziela, 6 listopada 2011

Chassis 2

Ołrajt, partner... kibą rołliyn bejbe, ju nołotamytys nał... Dogięte chassis do końca, z tatą poszliśmy do garażu, metalowy kątownik w imadło i giąąąąć. Troche walenia młotkiem i skrzynka gotowa. Okazało się też, że blacha ma DWA i pół milimetra, a nie półtora, stąd trudności. W każdym razie, pozostaje już tylko ją powiercić. Fotki:


To tyle, pancerna blacha do ciasta. Joooooooł

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz