wtorek, 11 września 2012

Nowy szit zwiastuny i premiery

płytka z 7805





Olrajti! Wygląda na to, że Elektryczny Banan wraca do gry! Przez ten czas który minął od zakończenia budowy JP2 nazbierało się kilka projektów, których nie możecie się doczekać! W tej chwili prace trwają nad modyfikacją syntezatora Hohner Pk-250 MIDI. Znalazłęm w Internecie stronke na której jest opisana cała idea: http://legoluft.dyndns.org/tech/repairs/e-pk-250.html . Niestety, była ona ostatnio aktualizowana w 2010 i autor nie odpowiada na maile. Jak tylko pojawiła się okazja na Alledrogo, wyrwałem ten synth za 135 zeta jako niesprawny i rzeczywiście, nie było żadnego outputu, nic, zero szumów, pisków, niczego, martwa cisza. Otworzyłem, podłubałem, ściągnąłem schemat i okazało się... że nie mam pojęcia jak to naprawić. Coś co prawda mówiło mi, że to raczej jakaś pierdoła, drobna usterka we wzmacniaczu, ale nie potrafilem do tego dojść. Zaniosłem więc klawisz i wydruk schematów do fachmana, ten podłubał, pomierzył i okazała się, że moje przeczucia były slusze: spaliły się kostki TDA2030 na końcówce mocy wzmacniacza. Fachman wymienił, skasował 35 zeta i gra. Klawisz brzmi jednak jak sątrak ze "Zmienników" więc trzeba coś z tym zrobić. Tu do akcji wkraca modyfikacja z Legoluftu. Wygląda to tak, że dźwięk generowany jest w procesorach itd itp i później jest przepuszczany przez filtr CEM3391. To taki duży chip który ma wbudowane: filtr dolnoprzepustowy, generator obwiedni ASDR (Attack, Sustain, Decay, Release - po mojemu: Atak, podtrzymanie, zanik i zwolnienie) w skrócie reguluje to głośość i reakcję klawiszy w czasie. Do tego dochodzi jeszcze rezonans i ilość ASDR. Wszystko sterowane napięciem 5v puszczanym na chip przez procesor. W czym zatem rzecz? Otóż odcinamy ścieżki na płytce prowadzące do chipu odpowiedzialne za wyzej wymienione funkcje (rozkład pinów znalazłem w karcie katalogowej) i lutujemy do nich potencjometry regulujące napięcie wzięte z zasilacza, dodatkowo wygładzone regulatorami 7805 i puszczami w chip. Dzięki temu, nie jesteśmy zdani na korzystanie z presetów zapisanych w pamięci komputera pokładowago, ale możemy regulować wybrane parametry w czasie rzeczywistym, np robiąc filter sweepy i inne bajery. No, to taka mała zapowiedź była, będą raporty o postępach prac. Muszę jeszcze dobrać wartośc potencjometrów, myślę, że zaczne od 50K liniowych. W kolejce jest jeszcze Atari Punk Console przerobione na filtr do klawisza no i oczywiście następny piec JP3 czyli JTM45. Mojojojo